Anthony Gordon strzelił pierwszego gola w Lidze Mistrzów w barwach Barcelony. Drużyna Hansiego Flicka odrobiła straty i pokonała Galatasaray 4:1 w Stambule, dzięki czemu utrzymała idealny start sezonu: 10 zwycięstw w 10 meczach.
Mimo ostatecznie komfortowego zwycięstwa gospodarze mieli powody do obaw. Po golu Aleksieja Batrakowa w pierwszej połowie Barca przegrywała, a przed przerwą Galatasaray zobaczył jeszcze jedną bramkę anulowaną po długiej weryfikacji VAR.
Odpowiedź przed przerwą
Ta sytuacja obudziła Barcelonę. W doliczonym czasie pierwszej połowy Lamine Yamal stracił piłkę, a futbolówka trafiła do João Cancelo, który doprowadził do remisu.
Druga połowa należała do Barcelony
Druga część była spacerkiem dla gości. Fermín López dał Barcelonie prowadzenie pięć minut po wznowieniu gry. Następnie Gordon kontynuował znakomity początek pobytu w Katalonii i otworzył swoje konto w Europie, debiutując w podstawowym składzie w Lidze Mistrzów. Ten gol dał Barcelonie oddech.
Karim Adeyemi w 65. minucie huknął na bramkę i trafił w dolny róg, czym ostatecznie zakończył rywalizację.
Wygrana pozwoliła Barcelonie zająć pierwsze miejsce w tabeli fazy ligowej z kompletem punktów i dziewięcioma strzelonymi golami w dwóch meczach. Drużyna Flicka nie przegrała w tym sezonie żadnego spotkania, a w hiszpańskiej Primera División wygrała wszystkie osiem dotychczasowych meczów.